Czeski film - czeski brewiskrypt

2011-03-25 | autor: flamenco108

Tak, tak. Bracia nasi mniejsi, południowi, ci dobroduszni Czesi, z których jednocześnie robimy podśmiechujki i którym zazdrościmy, dopracowali się już dawno odpowiedniego oprogramowanka do pisania swoim brewiskryptem na klawiaturze komputera.

Prezentuję (o ile potrafię wstawić) film z Youtube, na którym można zobaczyć nie tylko, jak ślicznie pani Matouszkowa stuka z prędkością mowy, ale także stenografów odręcznych przy pracy. Bardzo przyjemne, zapraszam do oglądania.

Około minuty 5:15 zaczyna się pokaz, jak pisząca klika jakimś dziwnym szyfrem, a niżej wyświetla się to, co z tego zrozumiał komputer. Widać, że nastukała zaledwie linijkę tekstu, co przekłada się na 2 do 3 razy więcej tekstu wynikowego. Czyli zastosowanie tej metody daje nawet trzykrotne przyspieszenie pisania, bez problemu odczytu jakiegoś szyfrogramu, bo tym już zajmuje się na bieżąco komputer.

Chciałoby się mieć coś takiego i u nas… = Hćalb ś mic cś kio i u ns….


Poprawka 2021-05-25

Film powyższy stał się niedostępny, co we współczesnym Internecie nie jest czymś niezwykłym. Kiedyś przepowiadano, że dane w nim pozostaną na zawsze. Nikt się nie zastanowił jednak, czy one tam pozostaną dla nas.

Tak czy owak pani Helena Matouskova pozostała dostępna do obejrzenia, jak odbiera nagrodę za szybkoklepanie:

(ok. 4 minuty)

Młodzi ludzie w Czechach uczący się metody ZAV, która pozwoliła pani Matouskovej na takie osiągi:

Tymczasem nasi bracia więksi zza Oceanu jak zwykle jadą metodą niezawodną, ale kompletnie pozbawioną polotu: szybciej pisać, znaczy jeszcze szybciej klepać w klawiaturę. Mistrzunio zresztą zwie się Wrona…


2011-03-25 autor: flamenco108